Po dłuższej przerwie powracam z bieganiem chociaż nie wiem na jak długo. Będzie krótko ale objętościowo dużo... :) Chciałem się pochwalić moim wyczynem, którym ustanowiłem mój nowy rekord w odległości biegu. Do tej pory moim rekordem był pół maraton (dla niewtajemniczonych 21km), a teraz dystans się powiększył do 24km.... a mianowicie, w środę postanowiłem wrócić z zajęć z Lublina - biegiem. Zajęło mi to 2h1omin, wiem nie ma się czym chwalić jeśli chodzi o czas ale dokonałem tego :D z czego jestem baaaardzo zadowolony... i ten bieg dedykuję wszystkim którzy wierzą, że dam radę się przygotować do maratonu który już mam nadzieję na wiosnę. :) Dobra kończę....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

1 komentarz:
No no no :))
To ci dopiero wyczyn Karolku :))
Pozdrawiam serdecznie :))
zgadnij kto ;))
Prześlij komentarz